O COSE

aktualizacja 22 sierpnia 2026

COSE jest magazynem o rzeczach dobrze zrobionych. Piszemy o pojedynczych przedmiotach, o ludziach, którzy je robią, i o procesach, w których powstają, zawsze od strony wykonania. Nazwa jest włoska i znaczy po prostu „rzeczy”; wymawia się ją ko-se.

Interesuje nas, jak rzeczy są naprawdę zrobione, nie to, jak wyglądają na zdjęciu.

Metoda

Do każdej rzeczy przykładamy ten sam zestaw dziewięciu pytań: czy służy, czy da się ją naprawić, czy starzeje się dobrze, czy wiadomo, kto ją zrobił i za co dokładnie się płaci. Nie są to punkty do zliczenia: żadna rzecz nie przechodzi wszystkich dziewięciu. To soczewka, przez którą patrzymy, i próg, po którym wybieramy tematy. Czytaj teżDobrze zrobioneRzeczy · № 0

Z tego bierze się sposób, w jaki tu wygląda wszystko inne. Fotografujemy z bliska, bo o wykonaniu decydują miejsca, których się nie widzi z odległości metra: spód siedziska, spoina, wnętrze szuflady. Rozkładamy ceny na składniki, bo „drogie” i „tanie” nic nie znaczą, dopóki nie wiadomo, za co dokładnie się płaci. I podajemy źródła liczb, żeby dało się je sprawdzić.

Czego tu nie znajdziesz

  • Przedrukowanych tekstów. Jeśli ten sam tekst poszedł do dziesięciu redakcji, nie jesteśmy potrzebni: piszemy sami, po rozmowie i po zobaczeniu rzeczy.
  • Liczb bez źródła. Jeśli czegoś nie wiemy, piszemy, że nie wiemy. I to zostaje w tekście. Zgadywanie jest wygodniejsze i mniej warte.
  • Rankingów. Nie zliczamy punktów i nie oznaczamy przy materiale, które pytania rzecz „zalicza”. Od tego zaczyna się tabela, a kończy na piśmie, które przestaje myśleć.
  • Wyskakujących okien i cudzych skryptów śledzących. Bez Twojej zgody nie uruchamiamy nawet własnych statystyk.

Jak zbudowany jest numer

Numer to kwartał: wszystko, co wyszło w ciągu tych trzynastu tygodni. W środku każdego numeru siedzi dossier: kuratorski zestaw materiałów wokół jednego tematu, od którego numer bierze nazwę. Numer zero jest o rzeczach w ogóle; następny zawęża się do krzesła.

Materiały żyją w pięciu działach: Rzeczy (przedmiot pod lupą), Twórcy (ludzie, którzy je robią), Zaplecze (jak i z czego powstają), Realizacje (skończone prace w kontekście) i Obieg (targi, wystawy, książki, rynek). Część z nich wraca w stałych cyklach: Przegląd co tydzień, Ile kosztuje raz na miesiąc.

Kto to robi

Pismo wydaje i redaguje Jerzy Kurgan. Za wyborem tematów i za tym, co tu stoi, odpowiada konkretna osoba, a nie „redakcja”. I tak zostanie.

Ale COSE ma powstawać razem z ludźmi, którzy robią rzeczy. Najciekawszego materiału o giętym drewnie nie napisze się z biurka: napisze go ktoś, kto stoi przy komorze parowej i wie, co się dzieje w tych trzech minutach. Dlatego zapraszam twórców do współtworzenia pisma: ceramików, stolarzy, architektów, renowatorów, projektantów, producentów.

To nie jest zaproszenie do przysyłania materiałów prasowych. Chodzi o coś więcej: opowiedz o jednej swojej rzeczy tak, jak opowiedziałbyś komuś w warsztacie: co było najtrudniejsze, dlaczego to złącze jest właśnie takie, co się zużyje pierwsze. Z takich odpowiedzi powstają materiały, których nie da się kupić w żadnym biurze prasowym. Jak to zrobić, opisuje strona dla twórców.

Każdy materiał jest podpisany nazwiskiem albo nazwą pracowni.

Za co bierzemy pieniądze

Za materiały powstałe we współpracy z markami, i każdy z nich jest jawnie oznaczony, etykietą wraz z nazwą marki i odrębnym oznaczeniem graficznym. Nie sprzedajemy ocen: można kupić materiał o przedmiocie, nie można kupić zdania, że jest dobry. Zasady w całości opisuje strona dla marek.

Materiały redakcyjne i zgłoszenia twórców są bezpłatne w obie strony: nie płacisz nam za publikację i my nie płacimy za prawo do opisania rzeczy. Jak przysłać swoją pracę: strona dla twórców.

Sprostowania

Jeśli podaliśmy nieprawdziwą informację, poprawiamy ją i zaznaczamy, że tekst był poprawiany, nie usuwamy po cichu. Napisz na kontakt@cose.pl, najlepiej z tym, co konkretnie jest nie tak.

Materiały o znaku, wymowie i kolorach (dla dziennikarzy i partnerów) leżą na stronie znaku.

Newsletter

Co tydzień rzeczy warte uwagi

Przegląd w czwartek rano. Dziesięć rzeczy, po jednym zdaniu do każdej. Bez powiadomień, bez sprzedaży.

Zapis potwierdzasz odnośnikiem w wiadomości, którą wyślemy. Bez tego nie wysyłamy nic więcej. Zgodę można wycofać w każdej chwili, odnośnikiem w stopce każdego wydania. Kto jest administratorem danych i jak je przetwarzamy: polityka prywatności.